USA: Internet popularniejszy od gazet
Malejące wpływy reklamowe oraz zmniejszająca się liczba czytelników - prasa drukowana zdaje się przegrywać konkurencję z internetem. Czy uda jej się znaleźć nowy sposób na zaistnienie?
Dostęp do najnowszych wiadomości wydaje się być kluczowym aspektem życia dla wielu osób. Bez informacji o tym, co dzieje się dookoła i w innych regionach świata, trudno jest prowadzić normalne życie. Powszechny w krajach rozwiniętych dostęp do internetu sprawił, że staje się głównym medium, za pomocą którego ludzie śledzić mogą wydarzenia na bieżąco. Podobne możliwości dają także radio czy telewizja, zdecydowanie w tym momencie gorzej wypadają drukowane gazety. Opóźnienia w przekazywaniu informacji są spore (najczęściej jednodniowe).
Nic więc dziwnego, że w najnowszych badaniu firmy Pew Research Center internet wyprzedził w Stanach Zjednoczonych prasę drukowaną w kategorii źródeł informacji. Z zasobów sieci korzysta w ten sposób 61 procent mieszkańców USA. Jedynie telewizja jest popularniejszym źródłem - do jej wykorzystywania w celach informacyjnych przyznaje się 78 procent ankietowanych.
54 procent badanych słucha radia, a połowa czyta wiadomości w gazetach lokalnych. Jedynie 17 procent korzysta w tym celu z gazet o zasięgu krajowym, jak New York Times czy USA Today.
W przypadku źródeł internetowych zdecydowana większość użytkowników korzysta z kilku serwisów, najczęściej od dwóch do pięciu - 57 procent ankietowanych. Co piąty odwiedza regularnie tylko jeden serwis, a co dziewiąty więcej niż pięć.
Najczęściej wyszukiwanymi informacjami są prognoza pogody (81 procent), wydarzenia o znaczeniu krajowym (73 procent), zdrowie i medycyna (66 procent), biznes i gospodarka (64 procent), wydarzenia międzynarodowe (62 procent) oraz nauka i technologia (60 procent). Brak w czołówce sportu czy wiadomości lokalnych.
Szybko postępujące zmiany na rynku wiadomości sprawiają, że tradycyjne wydawnictwa muszą zaciskać pasa i szukać sposobów na przetrwanie. Rozwój zszedł już na dalszy plan. Dla części gazet jedyną alternatywą zdaje się być zaprzestanie drukowania i przeniesienie się całkowicie do sieci. Tam jednak napotykają silną konkurencję nie tylko w postaci innych serwisów o podobnym profilu, ale także agregatorów wiadomości.
Podobny trend obserwować można także w przypadku książek - pojawienie się elektronicznych czytników i wysyp e-booków sprawiają, że księgarze borykają się z jeszcze większymi problemami niż kiedyś. Jest jednak zdecydowanie zbyt wcześnie, by wydawnictwom drukowanym wieszczyć rychły koniec.
Dostęp do najnowszych wiadomości wydaje się być kluczowym aspektem życia dla wielu osób. Bez informacji o tym, co dzieje się dookoła i w innych regionach świata, trudno jest prowadzić normalne życie. Powszechny w krajach rozwiniętych dostęp do internetu sprawił, że staje się głównym medium, za pomocą którego ludzie śledzić mogą wydarzenia na bieżąco. Podobne możliwości dają także radio czy telewizja, zdecydowanie w tym momencie gorzej wypadają drukowane gazety. Opóźnienia w przekazywaniu informacji są spore (najczęściej jednodniowe).
Nic więc dziwnego, że w najnowszych badaniu firmy Pew Research Center internet wyprzedził w Stanach Zjednoczonych prasę drukowaną w kategorii źródeł informacji. Z zasobów sieci korzysta w ten sposób 61 procent mieszkańców USA. Jedynie telewizja jest popularniejszym źródłem - do jej wykorzystywania w celach informacyjnych przyznaje się 78 procent ankietowanych.
54 procent badanych słucha radia, a połowa czyta wiadomości w gazetach lokalnych. Jedynie 17 procent korzysta w tym celu z gazet o zasięgu krajowym, jak New York Times czy USA Today.
W przypadku źródeł internetowych zdecydowana większość użytkowników korzysta z kilku serwisów, najczęściej od dwóch do pięciu - 57 procent ankietowanych. Co piąty odwiedza regularnie tylko jeden serwis, a co dziewiąty więcej niż pięć.
Najczęściej wyszukiwanymi informacjami są prognoza pogody (81 procent), wydarzenia o znaczeniu krajowym (73 procent), zdrowie i medycyna (66 procent), biznes i gospodarka (64 procent), wydarzenia międzynarodowe (62 procent) oraz nauka i technologia (60 procent). Brak w czołówce sportu czy wiadomości lokalnych.
Szybko postępujące zmiany na rynku wiadomości sprawiają, że tradycyjne wydawnictwa muszą zaciskać pasa i szukać sposobów na przetrwanie. Rozwój zszedł już na dalszy plan. Dla części gazet jedyną alternatywą zdaje się być zaprzestanie drukowania i przeniesienie się całkowicie do sieci. Tam jednak napotykają silną konkurencję nie tylko w postaci innych serwisów o podobnym profilu, ale także agregatorów wiadomości.
Podobny trend obserwować można także w przypadku książek - pojawienie się elektronicznych czytników i wysyp e-booków sprawiają, że księgarze borykają się z jeszcze większymi problemami niż kiedyś. Jest jednak zdecydowanie zbyt wcześnie, by wydawnictwom drukowanym wieszczyć rychły koniec.
|
Źródło:
Dziennik Internautów
Data dodania:
02.03.2010 10:46, przez: ches_ter
Czytano:
1897 razy
Ocena:
- Brak ocen
|
|
|

